sobota, 7 marca 2015

Zmiany po 6 miesiącach. Ile można schudnąć.





Muszę przyznać, że ciągle dużo pracy przede mną. Może dlatego niechętnie pokazuje swoje zdjęcia "przed i po" szczególnie te w bieliźnie - to będzie pierwszy raz. Wiem, że wyglądam dużo lepiej niż pół roku temu, ale ciągle nie jest to pora na chwalenie się. Wystawianie się samemu na krytykę nigdy nie jest łatwe. Niezależnie od tego jaki kto jest siebie pewny. 





Moja podróż do nowego życia i nowej sylwetki trwa już prawie pół roku. Od kiedy we wrześniu zaczęłam się ruszać i postanowiłam dużo chodzić wiele się w moim życiu zmieniło. Patrzyć na to co jem zaczęłam dopiero pod koniec października. Prawdziwą dietę i ćwiczenia zaczęłam w grudniu kiedy waga stała od 1,5miesiąca i nie chciała drgnąć postanowiłam, że muszę zacząć się odchudzać na 100%. 9grudnia dostałam na mikołaja od mojego mężczyzny karnet na siłownie, zaczęłam wtedy również liczyć kalorie. To pomogło, mimo że ostatnio mam gorsze chwile - najpierw przeziębienie, potem migrena, która mocno ogranicza mnie w ćwiczeniach, do tego sesja. Nie ma co szukać wymówek i trzeba cały czas powoli iść do przodu.

Chcę Wam pokazać, że warto. Osoba taka jak ja, która NIGDY nie była chuda też może wreszcie wyglądać normalnie. Każdy dzień jest dla mnie lepszy od poprzedniego, bo jestem coraz bliżej upragnionej wagi. Stawiam sobie wyzwania i dążę do ich realizacji.

Ostatnio często mnie pytacie - ile można schudnąć w miesiąc, w 3 miesiące, w pół roku? To zależy od Was, możecie nic nie schudnąć, przytyć, albo tracić zdrowo na wadzę mniej więcej 2-4kg miesięcznie.



Jeśli zmotywuję chociaż jedną osobę, która tak jak ja uwierzy że można zmienić swoje życie i zacznie walczyć o swoje zdrowie będzie to dla mnie ogromny sukces!!!




Czas na podsumowanie tygodnia pod względem aktywności sportowych:

Niedziela - 11km marszu
Poniedziałek - godzina tabaty
Wtorek - 20min spinning, 55min ABT/BPU, 4km spaceru
Środa - 7,6km marszu
Czwartek - 55min ABT/BPU na piłkach, wieczorem 7,5km marszu
Piątek - godzina tabaty

Ważenie będzie już pod koniec wyzwania za 2 tygodnie :) sama jestem baaaardzo ciekawa co z tego wyjdzie :P

Warto się zmieniać na lepsze, bo całe życie staje się o wiele ciekawsze i przynosi dużo radości :)



Do jutra,
Paula

10 komentarzy:

  1. Każda taka zmiana jak Twoja powoduje u mnie wielki szacunek bo wiem jak dużo potrzeba samozaparcia..
    podziwiam i naprawdę pięknie wyglądasz. A wiem ze będzie jeszcze lepiej.
    ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. suuuuuper ;) oby tak dalej ;) nie poddawaj sie

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj,
    gratuluje efektów, życzę dalszej wytrwałości i sukcesów, ale wybacz - " Piątek - godzina tabaty" - GODZINA TABATY? Co to za bzdura?
    Nie odbieraj tego jako hejt, ale znam się na tym i nie wiem jak można pisać takie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, jeśli chodzi o tabatę. Chodzę na zajęcia na siłownię, trwają okolo 55min. 15min rozgrzewka - tabata - około 5-8cykli po 4min i rozciąganie.

      Usuń
  4. Genialne efekty! Jak tak dalej będzie szło, to za pół roku nic z Ciebie nie zostanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne efekty, podziwiam na Insta Twój zapał i mocno Ci kibicuję! Ja sama 3 lata temu schudłam 15kg w rok, ale teraz niestety nadrobiłam z tego połowę. Biorę się za siebie ze zdwojoną siłą i mam nadzieję, że do września osiągnę -10kg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno dasz radę :) wiesz już jak się za to zabrać i do września Ci się uda :) masz pół roku przed sobą :)

      Usuń
  6. Gratulacje ;) Niesamowite efekty
    Jak patrze na wszystkie osoby które dały radę schudnąć to szok !! ale ja mam problem nie umiem się zmotywować :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjna z ciebie dziewczyna! Gratuluję sukcesu. teraz czas na mnie mój plan to -15 kg bo ślub za 2 lata! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest Pani wspaniała. Będę tutaj zaglądać.
    Może i mi uda się w końcu zmotywować, do ćwiczeń, nie dlatego by schudnąć, ale dla zdrowia.
    Chciałabym mieć tyle samozaparcia jak Pani.
    Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdą Waszą opinię :)